"Jak pisać bloga?", czyli jak czerpać radość z blogowania

wtorek, sierpnia 14, 2012 Klaudia Shea 44 Comments

Głupie pytanie, przecież każdy kto ma bloga wie jak się pisze. Ale jak pisać, żeby inni czytali to co piszemy?
Ostatnio spotykam się coraz częściej  z pustymi komentarzami osób, które nie przeczytały ani słowa z posta tylko oglądały obrazki. (U siebie nie akceptuję takich komentarzy, jednak widzę je na blogach innych). Ale takie coś świadczy tylko i wyłącznie o osobie komentującej, więc nie ma potrzeby się zamartwiać. Możemy jednak prowadzić swojego bloga tak, aby miło się go czytało, przeglądało, oglądało i komentowało ;)


1. Wybierz kategorię bloga.
Najpierw trzeba się zastanowić o czym chcemy pisać i po co nam blog- czy to ma być pamiętnik, blog modowy, kosmetyczny, recenzencki, na jakiś szczególny temat, czy może ma to być stronka z inspiracjami lub fotoblog?
To tylko z pozoru proste zadanie. Ja chciałam aby mój blog był przede wszystkim inspiracją, jednak czasami nie moge oprzeć się by napisać kilka słów o sobie ;)

2. Pisz dla siebie, a nie dla innych.
Chodzi o to, by nie pisac o czymś, czego nie lubimy tylko dlatego, że inni tego od nas oczekują. Blog to nasze miejsce w sieci i musimy znaleźć "złoty środek" między tym czego chcemy my i nasi czytelnicy. Nie możemy się zmuszać do czegoś, czego nie chcemy. Bardzo łatwo jest ulec otoczeniu "Będę pisać o "tym", bo wszyscy tak robią", a to błędne koło, które nigdzie nas nie zaprowadzi. :(

3. Czerp radość z pisania!
To najważniejsza zasada! Blog traci swój sens, jeśli jego autor pisze "bo musi". Nie trzeba pisać notatek równo co kilka godzin, a jeśli nie mamy weny- lepiej nie napisać nic niż zaśmiecać blogosferę niczym konkretnym. Blogowanie to ma być przyjemność i nie może w nim zabraknąć ani chęci, ani weny, ani czasu.
Jeżeli mamy ochotę na przerwę- zróbmy ją. Ludzie, którzy naprawdę cenią nasz blog, na pewno wybaczą nam tę nieobecność.

4. Wyróżnij się i bądź sobą
Wiele jest niemal identycznych blogów. Aby temu zaradzić liczy się wygląd bloga i jego treść. Można pisać nudno, ciagle o tym samym, bądź ciekawie i chwytliwie. Kiedy ludzie nie znają nas osobiście, tylko przez blogosferę, oglądają nasz obraz taki, jaki im pokażemy. W sieci można pokazać się jako wartościową osobę lub jako bardzo nudną.
Kopiowanie innych popularnych blogów to błąd, strata czasu i zrażenie do siebie innych blogerów. Każdy jest inny i wyjątkowy, dlatego powinien dzielić się ze światem tym, czym może. Gdyby każdy blog był taki sam, blogowanie byłoby najnudniejszą rzeczą na świecie.

5. Komentuj z głową
Pamiętajcie, że to, co piszecie w sieci świadczy o Was samych- to, jak komentujecie blogi innych także- po Waszych komentarzach można poznać w jakiej intencji piszecie. Po co komentować post, którego się nie przeczytało? Nigdy tego nie zrozumiem. "Komentarz" jak sama nazwa wskazuje służy do skomentowania czyichś słów, a nie do reklamowania swojego bloga lub "nabijania" czytelników. Bądźcie dojrzali w tej kwestii ;)

6. Zamknij oczy na statystyki
Zależy Wam na cyferkach w statystykach czy na prawdziwych czytelnikach? Przyznam się, że na początku blogowania chodziło mi tylko o zwiększenie liczby komentarzy i odwiedzin, nie ważne jak. Komentowałam inne blogi tylko po to, aby ich autorki weszły do mnie. To głupie. Bo po co nam 300 obserwatorów, skoro na bloga faktycznie wchodzi może 20 osób dziennie, w tym 15 przypadkiem?

7. Inspiruj się światem!
Ponieważ jest piękny! Inspiruj się tym, co jest wokół ciebie, a nie tylko w internecie. Dzisiaj bardzo trudno jest odejść od komputera na korzyść spędzenia czasu przy książce, aktywności fizycznej lub spacerze. Ale nie wolno dać się bezpowrotnie wkręcić do blogosfery, bo przestaniemy widzieć życie poza nią.



Wielkie i znane bloggerki też zaczynały kiedyś od zera i ich teraźniejsza pozycja to właśnie efekt tego, że były sobą, tworzyły to, co kochają i za to zostały docenione!

44 komentarze:

  1. Podoba mi się punkt 6 .. blog mam od niedawna i właśnie tak postępowałam, ale chyba już mi przeszło .. chociaż dobrze wiem, że jak nie pojawisz się na jakimś blogu to nikt Cię nie zauważy .. smutne ? Ale chyba prawdziwe ;p

    Nawiasem mówiąc jest punkt 6 i 8 nie zgubiłaś przypadkiem 7 ?

    Miłego dnia !

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba potrzebowałam takiej notki! :D

    +ominęłaś 7 podpunkt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o. Wypowiem się jeśli chodzi o nr 6. Masz rację, co do pustych obserwatorów, jeśli ja dodaję jakiś blog do obserwowanych to znaczy, że spodobał mi się i chętnie będę go odwiedzac. Szkoda, że nie wszyscy tak robią.... :C

    Kuuuuuuuuuurcze! Zapomniałam ten kod html na zdj. profilowe. Pamiętasz, podawałaś mi kiedyś? ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze czytam posty, choć nie zawsze wiem jak skomentować. Z nr 2 zgadzam się w 100% i dodam, że powinno się być sobą i nikogo nie udawać ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tymi cyferkami masz rację. Też na początku przejmowałam się beznadziejną statystyką, a teraz to się nie liczy ;). Blogowanie to świetna zabawa nawet jak nie masz tysięcy obserwatorów.

    OdpowiedzUsuń
  6. To będize chyba jeden z moich najulubieńszych postów.!!! Świetnie że o tym napisałaś bo ja odbieram np niektóre blogi tak że mam bloga bo chce dostawać ciuchy za darmo albo wchodzę i komentuje byle co by inni mi też skomentowali.. niestety taka jest rzeczywistość i my jedne z wielu bloggerek musimy się starać nie złapać się właśnie w sidła zazdrosci ilości komentarzy itp..

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo przydatna notka :) w każdym punkcie znalazłam coś interesujacego dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najważniejsze jest czerpać radość z pisania :) Dlatego lubię Twojego bloga (chodź rzadko udzielam się w komentarzach, niestety) - widać, że prowadzisz go z pomysłem i pasją. Mam nadzieję, że moja strona też będzie tak wyglądała.
    No cóż, trochę słodko wyszło, ale taka prawda.
    Moim podstawowym problemem jest to, że nie potrafię pisać "do szuflady" :/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj!
    Tak, jestem początkującą (hmm..) blogerką.
    Ciesze się, że piszę..jest to dla mnie przyjemnością. Czasem chciałabym by ktoś chętnie zaglądał na bloga..
    Niestety, rzadko kto odwiedza mojego bloga. Dlaczego?
    Nie wiem. Staram się, ale chyba nie do końca mi to wychodzi.
    Piszę o sobie, o gwiazdach (nie tylko muzycznych), o nowościach,
    przepisach, recenzuję kosmetyki..
    ale..? Może to za dużo?
    A może jestem po prostu nudna.. :(
    Sama zobacz, jeśli chcesz?
    Staram się nakłaniać aby komentowali, bym wiedziała co zmienić..

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym, by ktoś polubił mego bloga..
    Cóż może piszę nudno? Staram się pisać o wszystkim, by ktoś czerpał z tego przyjemność (jak ja), ale nie wychodzi..
    Nakłaniam, by komentowali i doradzili mi co zmienić.
    Zmieniłam ostatnio wygląd, notki stały się dłuższe i wg. mnie ciekawsze..
    ale chciałabym, by ktoś tam częściej zaglądał i komentował..ale cóż, nic nie zrobię.
    Może masz jakiś pomysł jak go ulepszyć?
    Jeśli chcesz to zajrzyj.
    Piszę do Ciebie, bo zauważyłam,że pomagasz początkującym blogerkom.
    Carrie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się w 100 procentach, tylko dodam odnośnie kategorii bloga-ja osobiście bardzo chętnie przeczytałabym jeszcze więcej słów o Tobie, ponieważ Ty sama jesteś cudowną inspiracją, o! :D Absolutnie nie musisz się powstrzymywać!:*

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie napisane, czasem takie poradniki podnoszą pewność siebie i dodają odwagi pisać dla siebie a nie dla innych. pokazują że liczy się treść komentarza a nie że on wg jest. co do obserwowanych zgadzam się z poprzedniczką jak dodaję bloga znaczy że się spodobał i wracam na niego a nie tylko głupi lajk.
    ja usunęłam blog który stał się dla mnie męczarnią bo nie czerpałam z niego już przyjemności a tym bardziej robiłam go bo musiałam, jak wcześniej sądziłam ze muszę a nic nie muszę. usunęłam go i czuję się o wiele lepiej. a najważniejsze jest robić coś dla siebie i dopiero potem być inspiracją dla innych wtedy to cieszy podwójnie :] ... tak jak Ty ;]
    Miłego ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Mądra notka! Ja mam 30 obserwatorów, a prawdziwych czytelników z 10. To smutne, ale prawdziwe :( Kilka razy spotkałam u siebie i innych komentarze typu: zapraszam tu:xxx. Nawet nie próbowali zachować pozorów! To wkurzające! Ja sama sprawdziłam, że najlepszą reklamą swojego bloga jest sensowny komentarz, a nie słowa zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też irytują takie komentarze w stylu "Fajny blog. Zapraszam do mnie na xxx" :-/.

      Usuń
  14. Cieszę, się że nie tylko ja reprezentuję takie poglądy.Nic dodać nic ująć.
    Jestem bardzo zadowolona,że trafiłam tutaj do Ciebie ;) Na pewno będę zaglądać częściej.

    OdpowiedzUsuń
  15. podoba mi się 6 punkt:) ja szczerze, to do niedawna wciąż starałam się o to wszystko, ale teraz zrozumiałam, o co chodzi. chociaż tak naprawdę czasami trudno zdobyć prawdziwych czytelników, ale cierpliwość czasami się opłaca:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. notka jest bardzo przydatna.

    OdpowiedzUsuń
  17. przydatny post :) Dużo osób traci zapał do blogowania kiedy kończą się im tematy.

    OdpowiedzUsuń
  18. świetne rady ;d myślę, że chodzi o to, by przyciągać tym, co piszemy, a jeśli chodzi o czytelników to jakość, a nie ilość :) ta sama zasada przy notkach
    też kiedyś robiłam podobne błędy ;)
    mogłabyś mi dać adres bloga tej "babeczki"? chyba, że już nie pamiętasz

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj, wielu bloggerów powinno wziąć sobie te zasady do serca. Ja sama na początku miałam problem z ustaleniem tematyki bloga, najpierw chciałam pisać recenzje książek, później częstować przepisami, oraz pokazywać swoje outfit'y. Zdecydowałam więc, że nie będę się określać, po prostu stworzę coś, co jest częścią mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz rację. Nie lubię gdy ktoś zostawia pusty komentarz, albo komentuje same zdjęcia. Sama tego nie toleruję, ale nie będę przecież usuwać każdego z nich. Tak jak powiedziałaś: To świadczy tylko i wyłącznie o czytelniku.

    OdpowiedzUsuń
  21. dobrze napisane. tak to skomentuje i od razu link wysłałam początkującej koleżance, która się zniechęca :)

    http://oko-obserwacji.blogspot.com/2012/08/we-died-before-we-start-to-live.html chodzi o nią :)

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne porady :)

    co do komentowania to sama się przyznam że niektórych wpisów na blogach nie do końca doczytuję, bo każdemu chcę się odwdzięczyć za komentarz u mnie, ale nie spędzam tyle czasu na komputerze by wszystko czytać. korzystam z wakacji po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedyś też nie akceptowałam takich komentarzy, które dotyczyły tylko zdjęć, ale zrozumiałam, że i mi zdarza się taki komentarz napisać, więc odpuściłam. teraz nie akceptuję tylko spamu. a po kolei co do punktów. co do 1 punktu to w moim przypadku nie jest to takie łatwe, bo lubię pisać po prostu o wszystkim xD ale za to zgadzam się w 100% z pozostałymi punktami! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Za to ja zgodzę się z punktem 5 i 6 , głównie to 6 ... Mnie również zależało na tych cyferkach .. Jeszcze za nim zaczęłam pisać . Pisałam tylko dla tego aby mieć reklamy czy inne takie duperelki .. Teraz wiem , że tego na moim blogu nie będzie !!! większość dziewczyn tak robi co w pewnym sensie zaśmieca ich blogi ( jak dla mnie ) , ponieważ mnie ciekawi ich sposób patrzenia na świat , ich wpisy , refleksje itd.. A nie reklamy .. No cóż .. Jeżeli chodzi o komentarze.. To zależy od czasu i wpisu , gdyż zdarza się taki , że po prostu aż się prosi , żeby wpisać tylko ' ślicznie, pięknie itp.. ) , ponieważ nic więcej tam nie ma .. A ja chciałabym się odwdzięczyć ;) Co do twojego wpisu . Bardzo podoba mi się i jest przemyślany ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawa i pomocna notka,a jeśli chodzi o obserwatorów to czasem mimo iż tych obserwatorów jest np.200 to w większości wchodzą ludzie,który po prostu czegoś szukają,lub tak przypadkiem natrafią na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  26. Masz stuprocentową rację. Blogować powinno się głównie dla siebie i tylko dla przyjemności. Blog traktować jako hobby a nie jak ścisły obowiązek. Początki zawsze są najtrudniejsze. Ja wychodzę z założenia, że jeśli chcemy mieć "wielu czytelników" to sami musimy być dobrym czytelnikiem. To jest, że prowadzenie bloga nie starczy, trzeba również czytać i komentować inne blogi, które nam się podobają, czerpiąc z tego korzyści dla siebie. No i czas - on też jest bardzo ważny.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak najbardziej przydatne wskazówki

    OdpowiedzUsuń
  28. Każdy z nas powinien wziąć sobie którąś z tych rad do serca, wtedy nasz blogowy świat byłby piękny. Ważne, żeby się w tym wszystkim nie zatracić, pamiętać o prawdziwym świecie, nie tylko nabijaniu statystyk :D

    OdpowiedzUsuń
  29. piękna notka ! :) sama prawda którą gdzieś łatwo zgubić w blogosferze :)
    co do komentarzy to czasem mi przykro, bo wchodzę na bloga patrzę że pojawiły się nowe komentarze i mam nadzieję, że ktoś zwrócił uwagę na to co robię a tu... reklama :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Trzeba się też zastanowić, jak wiele jest w blogosferze blogów, które powstały i upadły po kilku miesiącach. Blog to swego rodzaju zobowiązanie - zawsze, gdy nie mam tematu albo ochoty, myślę sobie: "masz wielu czytelników, którzy na Twoje posty czytają, to nie lekceważ ich. To Twój cholerny obowiązek, zadbać o nich". I wtedy siły wracają ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Weszłam tu dziś po raz pierwszy i od razu wszystko mnie zachwyciło. Temat o którym piszesz, a nawet wystrój bloga :).Co do notki,uważam że wiele mogła uświadomić ludziom, którzy bloga piszą "bo modnie".

    Zabieram się do przeglądania reszty notek ! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aha. No bo po prostu na niektórych stronach są takie kody gotowe. Ja nie umiem posługiwać się językiem htlm :(

    OdpowiedzUsuń
  33. ja uważan że twoja wypowiedź jest bardzo przemyślana, z tego co tu wyczytałam to statystyka bloga i obserwatorzy nie są najważniejsi. i tak jak powiedziałaś powinniśmy czerpać radość z blogowania.. dla mnie może kiedyś były najważniejsze komentarze, ale teraz z całą pewnością to się zmieniło.. Mam nadzieję że inni tak jak ja wezmą sobie te rady do serca, i zaczną pisać bloga dla przyjemności a nie dla przymusu.. super notka i bardzo pouczająca, mam nadzieję że więcej takich notek będzie i lecę przeglądać następne.. jeżeli ktoś chciałby poczytać mojego bloga(nie nalegam) to piszcie na mój adres e-mail. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Twoje posty zawsze mi się do czegoś przedadzą. Super pomysł.
    Sama zrobiłaś to zdjęcie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. No i wszystko ładnie i pięknie...TYLKO...ten 1. punkt. Zakładałam blogi już wcześniej jako "świrnięta naście"- chciałam mieć wszystko i wychodziło gówno ;|- sorry za wyraz, ale autentycznie tak było- mieszanina wszytskiego, jeden wielki chaos, do tego okropny design.
    Myślę że to głównie wina wychowania- mogłam próbować czego chciałam bez podejmowania decyzji z czym chcę się zwiazać na poważnie. I to się ciągnie przez życie.

    Ale ale ale... myślę że znalazłam na to patent- pogodzić się ze swoim własnym chaosem- tak też zrobiłam na blogu. Nadal jest wszytsko co uwielbiam, ale tym razem jest to jakos poukładane i łatwiejsze do ogarnięcia ludziom z natury prostym ;)

    Także pisanie o tym co się kocha i lubi- oczywiście- ale jeśli jest takich spraw ILEŚ- trzeba to zaakceptować i nie rozdzierać się na cześci, bo wyszloby dużo gorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten wpis zmotywował mnie do prowadzenia mojego bloga, bardzo dobre, jasno wyjaśnione porady. Skorzystałam też z postu o nawiązywaniu współpracy blogowej- w końcu wiem z czym się to je! Dopiero zaczynam swoją przygodę z blogowaniem, mam nadzieję, że będzie ona wspaniała :)

    www.powiedzciesobietak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziękuję Ci za ten post, zmotywowałaś mnie do pracy.
    Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam! :)
    Jeżeli masz ochotę, możesz wpaść, ale nie reklamuję i nie zmuszam :)
    Needle♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Punkt 6 ! Z jednej strony to oczywistę a z drugiej strony początkująca osoba bardzo na to zwraca uwagę i może masz rację że to błąd... ale jednak milej jest jak się widzi większą aktywność ze strony tych którzy naprawdę to czytają, początki są niestety trudne.

    http://shadesofblondie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ze komentarz | Thanks for Your comment